Bylo sobotnie popoludnie, wybralas sie do sklepu spozywczego, aby kupic mleko i proszek do prania. Zatrzymalas sie wlasnie przy dziale z owocami.' Banany ... mmm ' pomyslalas, nic dziwnego, przeciez je uwielbiasz. Nagle uslyszalas za soba znajomy glos mowiacy... 'Te owoce wygladaja wspaniale!' Odwrociłas sie i zobaczylas, ze to Deidara ! Stal przed Toba i usmiechal sie. Przez glowe przemknela ci tylko jedna mysl: ' Kyaaa '!!!! Deidara spojrzal i powiedzial 'uwielbiam Banany ' 'Ja tez!'- odpowiedzialas. 'Ciekawy jestem co jeszcze mamy wspolnego?'- zazartowal Deidara , a Ty usmiechnelas sie slodko. Zaczeliscie rozmawiac. Okazalo sie, ze nie tylko lubicie te same owoce, ale faktycznie macie ze soba mnostwo wspolnego. Odkryliscie, że obydwoje np. uwielbiacie robić! Po miłej rozmowie, Deidara zapytal Cie, czy chcialabys pojsc z nim na kolacje. Byłas w szoku, mialas ochotę krzyczec ze szczescia, ale staralas sie zachowac spokoj. 'Jasne, blondasku' powiedzialas i podalas mu swoj adres, a on powiedzial, ze wpadnie po Ciebie o 19:00. Pozegnaliscie sie, szybko popedzilas do domu by wymyslic jakis olsniewajacy stroj na wasza randke. Dlugo nie moglas się zdecydowac, az w koncu postanowilas zalozyc Twoja ulubiona niebieską sukienke, w ktorej wygladalas niwiarygodnie szybko. Deidara przyjechal punktualnie. Gdy go zobaczylas, nie mogłas uwierzyc, ze to on. Wygladal swietnie. Mial na sobie żółtą koszule i czarne mocne spodnie. W reku trzymal bukiet przepieknych róż, podszedl do Ciebie i delikatnie pocalowal w ramię, potem powiedzial, ze wygladasz fantastycznie. Zapytalas go dokad pojedziecie na kolacje, ale on z tajemniczym usmiechem powiedzial, ze to niespodzianka. Podeszlas do jego samochodu, czarnego volvo, a Deidara otworzyl Ci drzwi. Wsiadlas do srodka i bylas ogromnie radosna. Deidara zawiozl Cie do restauracji Świat Słodyczy i krzyknal 'Niespodzianka!' Powiedzial Ci, że to jego ulubiony lokal. Gdy weszliscie wszyscy ogladali sie i usmiechali do niego mowiac 'Witaj. Deidara!' Domyslilas sie, ze często tu bywa. Usiedliscie przy stoliku w zacisznym kacie, a Deidara poprosil o butelke Mleka. Kelner przyniosl liste dan. Ty zdecydowalas sie zamowic czekoladę i pieczonego gęsi. Deidara poprosil o pączka. Bylas ogromnie szczesliwa i sluchalas z wielkim zainteresowaniem jak Deidara opowiadal o swoich zainteresowaniach oraz swym nowym zwierzatku kota o imieniu Ranti. Ok. 23:00 Deidara wyjasnil, ze musi wracac do domu poniewaz czeka go jutro ciezki dzien, bo musi ruszać przed siebie . Odwiozl Cie do domu i odprowadzil pod drzwi. Spojrzal na Ciebie bardzo tajemniczo i wyznal, ze spedzil z Toba bardzo milo czas. Zapytal, czy bedziesz chciala kiedys to powtorzyc, a Ty nie kryjac radosci odpowiedzialas: 'oczywiscie kochanie! Wtedy Deidara przysunal się blizej, delikatnie polozyl swa reke na Twoim ramieniu i namietnie pocalowal. Kiedy odchodzil, powiedzial 'Dobranoc maleńka, wpadne do Ciebie jutro.' Pomachalas mu i weszlas do domu. W nocy dlugo nie moglas zasnac. Wiedzialas, ze nigdy nie zapomnisz tego wieczoru...!
spróbowałam z Ginem XDDD
zajebiste to jest XD
"Oboje lubicie robić." xDD
świetne to było XD