deviant art

Deviant Login Shop  Join deviantART for FREE Take the Tour
[x]
Download File
HTML, 3.3 KB
more ▶

More from ~Ankoo

Featured in Groups:

Details

September 23, 2008
3.3 KB
Thumb

Statistics

Comments: 12
Favourites: 1 [who?]

Views: 87 (0 today)
Downloads: 2 (0 today)
[x]
Bylo sobotnie popoludnie, wybralas sie do sklepu spozywczego, aby kupic mleko i proszek do prania. Zatrzymalas sie wlasnie przy dziale z owocami.' Banany ... mmm ' pomyslalas, nic dziwnego, przeciez je uwielbiasz. Nagle uslyszalas za soba znajomy glos mowiacy... 'Te owoce wygladaja wspaniale!' Odwrociłas sie i zobaczylas, ze to Deidara ! Stal przed Toba i usmiechal sie. Przez glowe przemknela ci tylko jedna mysl: ' Kyaaa '!!!! Deidara spojrzal i powiedzial 'uwielbiam Banany ' 'Ja tez!'- odpowiedzialas. 'Ciekawy jestem co jeszcze mamy wspolnego?'- zazartowal Deidara , a Ty usmiechnelas sie slodko. Zaczeliscie rozmawiac. Okazalo sie, ze nie tylko lubicie te same owoce, ale faktycznie macie ze soba mnostwo wspolnego. Odkryliscie, że obydwoje np. uwielbiacie robić! Po miłej rozmowie, Deidara zapytal Cie, czy chcialabys pojsc z nim na kolacje. Byłas w szoku, mialas ochotę krzyczec ze szczescia, ale staralas sie zachowac spokoj. 'Jasne, blondasku' powiedzialas i podalas mu swoj adres, a on powiedzial, ze wpadnie po Ciebie o 19:00. Pozegnaliscie sie, szybko popedzilas do domu by wymyslic jakis olsniewajacy stroj na wasza randke. Dlugo nie moglas się zdecydowac, az w koncu postanowilas zalozyc Twoja ulubiona niebieską sukienke, w ktorej wygladalas niwiarygodnie szybko. Deidara przyjechal punktualnie. Gdy go zobaczylas, nie mogłas uwierzyc, ze to on. Wygladal swietnie. Mial na sobie żółtą koszule i czarne mocne spodnie. W reku trzymal bukiet przepieknych róż, podszedl do Ciebie i delikatnie pocalowal w ramię, potem powiedzial, ze wygladasz fantastycznie. Zapytalas go dokad pojedziecie na kolacje, ale on z tajemniczym usmiechem powiedzial, ze to niespodzianka. Podeszlas do jego samochodu, czarnego volvo, a Deidara otworzyl Ci drzwi. Wsiadlas do srodka i bylas ogromnie radosna. Deidara zawiozl Cie do restauracji Świat Słodyczy i krzyknal 'Niespodzianka!' Powiedzial Ci, że to jego ulubiony lokal. Gdy weszliscie wszyscy ogladali sie i usmiechali do niego mowiac 'Witaj. Deidara!' Domyslilas sie, ze często tu bywa. Usiedliscie przy stoliku w zacisznym kacie, a Deidara poprosil o butelke Mleka. Kelner przyniosl liste dan. Ty zdecydowalas sie zamowic czekoladę i pieczonego gęsi. Deidara poprosil o pączka. Bylas ogromnie szczesliwa i sluchalas z wielkim zainteresowaniem jak Deidara opowiadal o swoich zainteresowaniach oraz swym nowym zwierzatku kota o imieniu Ranti. Ok. 23:00 Deidara wyjasnil, ze musi wracac do domu poniewaz czeka go jutro ciezki dzien, bo musi ruszać przed siebie . Odwiozl Cie do domu i odprowadzil pod drzwi. Spojrzal na Ciebie bardzo tajemniczo i wyznal, ze spedzil z Toba bardzo milo czas. Zapytal, czy bedziesz chciala kiedys to powtorzyc, a Ty nie kryjac radosci odpowiedzialas: 'oczywiscie kochanie! Wtedy Deidara przysunal się blizej, delikatnie polozyl swa reke na Twoim ramieniu i namietnie pocalowal. Kiedy odchodzil, powiedzial 'Dobranoc maleńka, wpadne do Ciebie jutro.' Pomachalas mu i weszlas do domu. W nocy dlugo nie moglas zasnac. Wiedzialas, ze nigdy nie zapomnisz tego wieczoru...!
:iconankoo:
Czytam to i padam na twarz. A tylko wykonywałam polecenia generatora! :XD:

To nie ja to pisałam!

Spróbujta: [link]
Add a Comment:
 
:iconluneire:
~Luneire Mar 7, 2011  Hobbyist General Artist
Bylo sobotnie popoludnie, wybralas sie do sklepu spozywczego, aby kupic krzyż i opłatki i proszek do prania. Zatrzymalas sie wlasnie przy dziale z owocami.' owoce żywota twojego Jezus ... mmm ' pomyslalas, nic dziwnego, przeciez je uwielbiasz. Nagle uslyszalas za soba znajomy glos mowiacy... 'Te owoce wygladaja wspaniale!' Odwrociłas sie i zobaczylas, ze to Jezus ! Stal przed Toba i usmiechal sie. Przez glowe przemknela ci tylko jedna mysl: ' na płonących grzeszników! '!!!! Jezus spojrzal i powiedzial 'uwielbiam owoce żywota twojego Jezus ' 'Ja tez!'- odpowiedzialas. 'Ciekawy jestem co jeszcze mamy wspolnego?'- zazartowal Jezus , a Ty usmiechnelas sie slodko. Zaczeliscie rozmawiac. Okazalo sie, ze nie tylko lubicie te same owoce, ale faktycznie macie ze soba mnostwo wspolnego. Odkryliscie, że obydwoje np. uwielbiacie spowiadać! Po miłej rozmowie, Jezus zapytal Cie, czy chcialabys pojsc z nim na kolacje. Byłas w szoku, mialas ochotę krzyczec ze szczescia, ale staralas sie zachowac spokoj. 'Jasne, zbawicielku' powiedzialas i podalas mu swoj adres, a on powiedzial, ze wpadnie po Ciebie o 19:00. Pozegnaliscie sie, szybko popedzilas do domu by wymyslic jakis olsniewajacy stroj na wasza randke. Dlugo nie moglas się zdecydowac, az w koncu postanowilas zalozyc Twoja ulubiona świętą sukienke, w ktorej wygladalas niwiarygodnie kościelnie. Jezus przyjechal punktualnie. Gdy go zobaczylas, nie mogłas uwierzyc, ze to on. Wygladal swietnie. Mial na sobie błogosławioną koszule i czarne poświęcone spodnie. W reku trzymal bukiet przepieknych chryzantem pogrzebowych, podszedl do Ciebie i delikatnie pocalowal w stopy, potem powiedzial, ze wygladasz błogosławienie. Zapytalas go dokad pojedziecie na kolacje, ale on z tajemniczym usmiechem powiedzial, ze to niespodzianka. Podeszlas do jego samochodu, czarnego osioł, a Jezus otworzyl Ci drzwi. Wsiadlas do srodka i bylas ogromnie święta. Jezus zawiozl Cie do restauracji Kościół i krzyknal 'Niespodzianka!' Powiedzial Ci, że to jego ulubiony lokal. Gdy weszliscie wszyscy ogladali sie i usmiechali do niego mowiac 'amen Jezus!' Domyslilas sie, ze często tu bywa. Usiedliscie przy stoliku w zacisznym kacie, a Jezus poprosil o butelke wina mszalnego. Kelner przyniosl liste dan. Ty zdecydowalas sie zamowic opłatki i pieczonego penisa. Jezus poprosil o opłatki. Bylas ogromnie szczesliwa i sluchalas z wielkim zainteresowaniem jak Jezus opowiadal o swoich zainteresowaniach oraz swym nowym zwierzatku owieczce Bożej o imieniu Herman. Ok. 23:00 Jezus wyjasnil, ze musi wracac do domu poniewaz czeka go jutro ciezki dzien, bo musi nie grzeszyć . Odwiozl Cie do domu i odprowadzil pod drzwi. Spojrzal na Ciebie bardzo tajemniczo i wyznal, ze spedzil z Toba bardzo milo czas. Zapytal, czy bedziesz chciala kiedys to powtorzyc, a Ty nie kryjac radosci odpowiedzialas: 'oczywiscie dzieciątko Boże! Wtedy Jezus przysunal się blizej, delikatnie polozyl swa reke na Twoim stopie i namietnie pocalowal. Kiedy odchodzil, powiedzial 'Dobranoc duszku święty, wpadne do Ciebie jutro.' Pomachalas mu i weszlas do domu. W nocy dlugo nie moglas zasnac. Wiedzialas, ze nigdy nie zapomnisz tego wieczoru...!
Reply
:iconluneire:
~Luneire Mar 7, 2011  Hobbyist General Artist
Chyba jestem potworem.
Reply
:iconsarasna-pratchet:
jeny, tez coś takiego zrobiłam. u mnie wyszło, że wpieprzałam pieczone skowronki xD a mój facet sałatkę xD
Reply
:iconankoo:
... xD. Smacznego xD.
Reply
:iconeiko-sama:
jezu!
spróbowałam z Ginem XDDD
zajebiste to jest XD :rofl:
Reply
:iconankoo:
Dokładnie.
"Oboje lubicie robić." xDD
Reply
:iconeiko-sama:
:giggle:
świetne to było XD
Reply
:iconankoo:
Uwielbiam takie perełki xD.
:giggle:
Reply
:iconnatik-chan:
Ja próbowałam ;D z Hidankiem ^^
Reply
:iconankoo:
I jak poszło? ^^
Reply
Add a Comment: